piątek, 27 stycznia 2012

WWE SmackDown 27/01/2012 - Raport

Piątkowe Smackdown otwiera dość smutny i ponury - Big Show. Show zabrał głos. Przeprasza nas wszystkich za to, co stało się z AJ. On nie chciał tego zrobić i nie jest szczęśliwy z tego powodu. Do dla niego wielki cios, ciągle o tym myśli, bo zranił taką małą dziewczynkę. To wydarzenie wpłynęło na niego tak źle, że rozważa teraz przejście na emeryturę. W związku z tym dziękuje za wszystko WWE, dziękuje fanom za wsparcie. On kocha to wszystko, dalej będzie to kochał, bo robił to wszystko przez 15 lat. Niestety, wypadek z AJ zmusza go do odejścia. Swoją ostatnią walkę stoczy w Sobotę, w Triple Threat Matchu o pas WHC. W ringu pojawił się Daniel Bryan. Show przeprasza go, a nawet nie wie, co zrobił. Show prosił go, aby posłuchał go, jednak to Danielson kazał mu go słuchać. Posłałeś 49 kilogramową kobietę do szpitala. Teraz chcesz się pogodzić i znowu popełnić to w przyszłości, rzekł Bryan. Daniel dobrze pamięta, gdy w młodości oglądał największego atletę świata w ringu, kiedy był małym dzieckiem. Był prawdziwym wzorem, a okazał się być draniem. Danielson krzyczał na Big Showa, wykrzykując mu, żeby kończył z tym wszystkim i wyniósł się stąd, w tej chwili. Jak on może po takim czymś zastanawiać się nad tym. Bryan spoliczkował Big Showa i dalej go prowokował. Zrobił to drugi raz, w tym momencie Big Show wpadł w furię i przepchnął go do narożnika, gdzie szeptem mówił mu, że nie chciał zrobić nic złego AJ. A w tą Sobotę Brayan może szykować się na najgorsze. Do ringu przybył Mark Henry. Heniek przypomniał o Triple Threat Matchu w najbliższą sobotę. Nie będzie w nim żadnych wyliczeń, ani nierozstrzygnięć, powiedział Mark patrząc na Daniela.. Mark nakazał podejść Braynowi i spojrzeć mu w oczy. Mark zamierza rozprawić się z nim teraz, za ucieczkę w poprzednim tygodniu. Bryan zaczął się tłumaczyć, że zrobił to wyłącznie z powodu totalnego chaosu, jaki był w ringu. Od lania uratował go Teddy Long, który na rampie zapowiedział dwa pojedynki na dziś. Big Show vs Mark Henry oraz Wade Barrett vs Randy Orton. A już za chwilę zobaczymy pojedynek pomiędzy Codym Rhodesem i Justinem Gabrielem.

1.Walka
No Title Match
Cody Rhodes vs Justin Gabriel

Zaczynamy, Justin szybko powalił swojego przeciwnika Spinning Back Heel Kickiem, by za chwilę otrzymać Alabama Slam i wpaść do głębokiej defensywy. Rhodes dołożył Russian Leg Sweep, a następnie zapiął Arm Bar, Justinowi udało się wydostać oraz wykonać Monkey Flip. Justinek popisał się kombinacją kicków, mianowicie Low Kick, RoundHouse Kick i Jumping Spin Kick. Cody wyszedł za ring, a tam otrzymał Slingshot Planche i został wrzucony do ringu. Gabriel popisał się widowiskowym Springboard Crossbady, lecz IC Champion sprytnie je przerolował i przypinał go, 1..2..Kick Out. Rhodes nadział się na STO, jednak po chwili uniknął Springboard Moonsault, aby wykonać Beautiful Disaster. Stąd już krótka droga do Cross Rhodes, mamy pinfall.

Zwycięzca:Cody Rhodes

Santino Marella przedstawił Teddemu Longowi propozycję utworzenia Tag Teamu z Yoshim Tatsu, który nazywał by się Santoshi. Yoshi i Santino zaczęli się sprzeczać odnośnie nazwy ich zespołu. Do Longa przyszedł Drew McIntyre, który tradycyjnie poprosił go o ostatnią szansę. Teddy zgodził się, a jego ostatnią szansę na pozostanie w WWE będzie pokonanie Sheamusa.

2.Walka
Single Match
Drew McIntyre vs Sheamus

Spodziewałem się squshu, a tym czasem wyrównany pojedynek. Sheamus zablokował Hiptoss i powalił swojego przeciwnika Clotheslinem. Mamy Irish Whip w narożnik, próba ataku w narożniku, lecz Drew wystawia nogę, tylko po to żeby nadziać się na Standing Green Bay Plunge, 2 Count. The Chosen One naciągnął swojego przeciwnika na liny, wykonał Low Dropkick, serię Corner Clotheslinów (około 10) i Northern Lights Suplex, wszystkie te akcje dały 2 Count. McIntyre zapiął Arm Bar, Sheamus uderzył go w brzuch, ale Drew szybko sprowadził go do defensywy wykonując Snap Suplex. Na twarzy Sheamusa widać było zdenerwowanie i od tego momentu rozpoczął się jego koncert. Rudy wykonał całe swoje combo, czyli Shot Arm Clothesline, Double Axe Handle x2, Sit Down Powerslam i Brouge Kick, po którym Drew został przypięty. Ciekawe, ile jeszcze szans otrzyma Drew.

Zwycięzca:Sheamus

3.Walka
No Title Match
Primo & Epico vs Santoshi

Rozpoczęli Santino i Primo. Włoch dominował nad Portotykańczykiem i dokonał zmiany z Yoshim. Tatsu radził sobie do czasu, gdy Epico dokonał sprytniej zmiany i zaatakował go od tyłu. Tag Team Champion popisał się Double Underhook Suplex, 2 Count. Próba Neckbreakera została skontrowana na Back Slide, po której dokonano zmiany. Santino wykonał charakterystyczną dla siebie serię uderzeń, Hiptoss + Solute Headbutt, 1..2..Primo przerywa pin oraz wyrzuca za ring Yoshiego. Kiedy Primo odwrócił się, Santino wymierzył mu Cobrę, a kiedy Santino się odwrócił, Epico wykonał mu Backstabber i oczywiście odliczył go.

Zwycięzcy:Epico & Primo

Za kulisami rozgrzewał się Mark Henry. Podszedł do niego Daniel Bryan, który zaczął mu się podlizywać. Bryan mówił, że go szanuje oraz jest w stanie pokonać Big Showa. Danielson zaoferował mu swoją pomoc, aby wyeliminować Big Showa z Triple Threat Matchu na Royal Rumble.

Do ringu przyszedł Wade Barrett. Barrett wymownym gestem kazał uciszyć się fanom. Dzisiejszej nocy odbędzie się wielki return, powróci sam Randy Orton. Randy zapewne wychodzi z siebie, aby mu coś zrobić, ale niech lepiej uważa, by mu się coś nie stało. Na titantronie została pokazana walka, w której Randy odniósł kontuzję. W głowie Ortona dalej słychać tylko jego imie i nazwisko. W tym momencie zagrało theme nasmarowanego oliwką chuja. Przed ringiem rozpoczął się Brawl. Viper zdominował pod każdym względem swojego przeciwnika. Nawet sędziowie nie potrafili go odciągnąć. Na pomoc Wade'owi przyszli Tyler Reks, Curt Hawkins Trent Barretta i bracia Uso, którzy odciągnęli Ortona. Wade zwiał za kulisy, a Randy wymierzył po RKO dla tych, którzy go odciągnęli od Wade'a. Nie było tego dziada z miesiąc, a wraca i wykonuje 5 razy RKO.

Bryan rozmawiał z Kaitlyn o AJ. Mówił, że ona go kocha, a on kocha ją.

4.Walka
Single Match
Hunico vs Ted Dibiase

Ted wykonał Clothesline i Big Boot, 2 Count. To było na tyle jego dominacji, gdyż Hunico zaatakował jego kontuzjowaną rękę, na którą wykonał Leg Drop + Kilka Elbow Dropów. Luchador zapiął Arm Bar, o dziwo Ted nie odklepał, a wydostał się i powalił swojego przeciwnika potężnym Clotheslinem. Heel skontrował Dream Street na Double Knee Armbreaker. Do tego mamy Argentine Samoan Drop i to byłoby na tyle.

Zwycięzca:Hunico

Po walce Camacho i Hunico zaatakowali Teda, który prawdopodobnie odniósł kontuzje. Aksana i Teddy Flirtrowali za kulisami. Do dwójki dołączyła Natalya, który domagała się rewanżu z Taminą. Aksana i Natalya zaczęli się sprzeczać, Teddy uznał, że swoje problemy obie rozwiążą w ringu. Na sam koniec ktoś ... pierdnął ;|.

5.Walka
Single Match
Brodus Clay vs Alex Riley

Krótki Squash dla Brodusa. Clay tradycyjnie ograniczył się do trzech akcji, mianowicie Exploder Suplex, Corner Splash i Running Crossbady.

Zwycięzca:Brodus Clay

6.Walka
Divas Match
Aksana vs Natalya

Zgadnijcie ile trwała ta walka, 4 sekundy. Aksana odliczyła swoją rywalkę po Roll Upie. Po walce sfrustrowana Natalya zapięła swojej rywalce Sharpshooter. Na pomoc przybyła jej Tamina, która wykonała Natalce Samoan Drop i Superfly Splash.

Zwyciężczyni:Aksana

7.Walka
Single Match
Big Show vs Mark Henry

Walkę obserwował Daniel Bryan. Henry sprawiał wrażenie bardzo wyluzowanego. Show rozpoczął od ostrego ataku, Mark musiał uciekać za ring, ale tam również wpadł w ręce rywala, który ponownie wrzucił go do ringu. Show wykonywał popularne liściki w klatkę piersiową Marka, który po wykonaniu dwóch punchów przewrócił się i wyczołgał za ring. Po krótkiej przerwie Daniel Bryan wszedł do ringu i zaatakował krzesłem Big Showa. Show bez problemu sobie z nim poradził, więc Bryan zabrał uciekł za ring. Za ringiem sprytnie rzucił w kierunku Showa pas i zabrał mu krzesło, oraz oczywiście atakował go nim. Danielson wykonał całą masę chair shotów, następnie zapiął mu Lebbel Lock. Big Show wydostał się i wykonał Bryanowi Chokeslam. Szykował się na KO Punch, lecz Daniel w porę uciekł za ring. Czyli Show na emeryturę raczej nie przejdzie, a szkoda. Jeszcze dziś zapraszam was na newsy i być może wstawię fotki, jeśli gdzieś indziej je wstawią.

12 komentarze:

Acspartam pisze...

Jeśli nie lubisz Ortona to nie okazuj tego w taki sposób.Ja też za nim nie przepadam ale nie klnę na niego na ogólnodostępnym blogu.Zachowaj swoje uwagi dla siebie.

RazemPonadKilo pisze...

Royal Rumble w sobotę? SD chujowe, raport mejbi być ;x

-$-(Filo)-$- pisze...

Szkoda że Orton wrócił.
Raport dobry a SD zje....

The_Viper_Randy_Orton pisze...

Acspartam - Popieram twoje zdanie ... NIe kazdy musi lubić Ortona czy inne gwiazdy ale komentarz mozna zachować dla siebie ... SD 50/50 Ale RR na pewno bedzie na 100 ;)

Eve pisze...

Sd dobre.Dobrze że Orton wrócił.Raport bardzo dobry.

HeartBreakKid pisze...

Niby taka poważna kontuzja, a wraca po miesiącu i wszystko rozpiernicza. Nie no brawo dla WWE. SD kompletnie do dupy. Jeżeli tak mają wyglądać walki Brodusa to lepiej żeby go w ogóle nie pokazywali. Minuta walki i to z byłym US Championem po prostu myślałem, że coś mnie weźmie. Segment z Drew beznadziejny. W sumie wali mnie on dla mnie może wylecieć. Założę się, że minie kilka miesięcy i Santoshi będą mistrzami TT. No i jeszcze SD zepsuł Viperek - skurwielek. Dlaczego Jericho w takim stylu nie powrócił jak on? Bo nie dość, że jest większą gwiazdą niż Orton to w dodatku nie było go pół roku, a Ortona nie było miesiąc i trzeba robić wielkie halo.

Triple X pisze...

SD do dupy, ale jeśli Big Show odejdzie na emeryturę to na SD odejdzie kolejna osoba z górnej pułki, a w przeciwieństwie do RAW SD ma ich dosyć mało.

wizzy pisze...

This Sunday? Chyba jasno mówi, że w sobotę. Pisze to, co Amerykańce gadają, na strefę czasową nie patrzę.

Apropo tekstu na Ortona, wkurwiłem się, kiedy zajebał 5 RKO i co miałem wtedy napisać? I tak to było lekko, bo zmieniłem to.

cm aglet pisze...

każda gala ppv jest W NIEDZIELE
a co do smackdown to chyba w "walce d(z)iv" został chyba pobity rekord krótkości walki ogółem. bo dotychczas najkrótsza trwała 7 sekund i była to walka christian vs william regal (nie jestem pewny co do tego drugiego)
ciekawe co teraz z walką daniel vs byk show. czy jednak henio będzie mógł walczyć czy zrobią z tego 1 vs 1. bo jeśli miało by być 1 vs 1 to niech to dalej będzie w klatce

cm aglet pisze...

i oby na rr wrócił christian i najlepiej wygrał a potem 3x world heavyweight champion. co o tym sądzicie??

Rated r superstar pisze...

najgorszy powrót w histori

RazemPonadKilo pisze...

Sunday to jest niedziela ale okej (XD). Słuszna rada uwagi dla siebie jak KL (H)